niedobory zrozumienia
niedomówienia
Pod starymi deskami na strychu kryją się marzenia minionego czasu.
Wspinaliśmy się na drzewa, a wiatr mówił nam, co robić. Milion światów, a my z zadartymi nosami krzyczeliśmy do słońca. Kamyki w naszych kieszeniach. Zdechłe jeże zakopane po odprawieniu pogrzebu. Dwie małe duszyczki, w szczerbatym uśmiechu, z posiniaczonymi nogami.
![]() |
| Saba |
![]() |
| lubi |
![]() |
| żyć |













Brak komentarzy:
Prześlij komentarz